
Witajcie moi Drodzy! Muszę Was znów przeprosić za moją ciągłą nieobecność... Mam takie zrywy, że już wchodzę, aby coś napisać, mam masę pomysłów, a tu znów wyskoczy coś, co trzeba akurat w tym momencie zrobić...
Dziś miał się pojawić post chwalipięty, ale że jedna paczuszka jeszcze do mnie nie doszła, więc powstanie post recenzyjny,...